1.Jaką rolę grałeś/grałaś i dlaczego Ci się spodobała?
Wiktoria: W jasełkach grałam rolę Maryi, podobała mi się, ponieważ była to główna rola.
Wojtek: Grałem rolę Józefa i nie za bardzo mi się podobała, ponieważ miałem brodę i perukę, która kuła mnie w twarz.
Laura: Grałam rolę córki. Spodobała mi się, ponieważ brałam udział w ważnej scenie rozmowy w domu na temat Bożego Narodzenia.
2.Jak się czułeś/czułaś występując w jasełkach?
Julka: Czułam się bardzo podekscytowana.
Laura: Na jasełkach czułam ciepło rodzinne i szczęście.
3.Co było dla ciebie najtrudniejsze podczas przygotowań, a co sprawiło Ci największą radość?
Wiktoria: Podczas przygotowań najtrudniejsze było mówienie kwestii, a największą radość sprawiła mi ta satysfakcja, że razem z moimi koleżankami i kolegami daliśmy radę.
Amelka: Najtrudniejsze dla mnie było mówienie kwestii, bo się zestresowałam. Największą radość sprawiło mi śpiewanie kolędy przy żłobku.
Julka: Najtrudniejsze dla mnie było przeczytanie jednego słowa. Największą radość sprawiło mi występowanie na scenie.
4.Co najbardziej zapamiętasz z tego przedstawienia?
Wojtek: Najbardziej z przedstawienia zapamiętałem moment gdy pasterze wchodzili na scenę, a mój kolega się zaczepił o skrzydła jednego z aniołów.
Dominik: Najbardziej zapamiętałem ładne udekorowanie sali.
Julka: Najbardziej zapamiętałam z tego przedstawienia mamę opowiadającą córce historię o Bożym Narodzeniu.
Wiktoria: Z tego przedstawienia najbardziej zapamiętam mile spędzony czas podczas prób: nie brakowało śmiechów i dobrej atmosfery.
5.Czego nauczyłeś/nauczyłaś się podczas jasełek?
Laura: Nauczyłam się cierpliwości i lepszej recytacji.
Wiktoria: Podczas jasełek nauczyłam się tego, że aktorstwo wymaga poświęcenia.